BAD GUYS who made me cry.......


nooo, aż tak nie płakałam xd ale chusteczek trochę poszło

          Wbrew pozorom nie chodzi mi tu jakiś wakacyjny miłosny dramat, absolutnie nie. Nic z tych rzeczy, zresztą chyba nie chciałabym pisać o prywatnym życiu. Ci, którzy mnie znają domyślają się lub chociaż podejrzewają o czym mowa, reszta może czytać dalej, a wszystko się wyjaśni. 


           Od trochę ponad dwóch tygodni mam wakacje. Wiadomo wolne, świetna pogoda *sarkazm jakby ktoś nie wyczuł, bo co jak co, ale na początku wakacji to trochę się zepsuła* i tak dalej. Jak na razie nie miałam pomysłu co ze sobą zrobić (poza wycieczkami rowerowymi nad jezioro). W pewnym momencie przypomniałam sobie o dramie, You Who Came From the Stars (lub My Love From the Star), której nie skończyłam oglądać, a z powodu końca roku kompletnie o niej zapomniałam. Z początku mi się podobała, potem jednak zdałam sobie sprawę, że oglądam ją tylko dla jednego aktora i w momentach, które mnie nie obchodziły po prostu przewijałam.


Park Hae Jin (박해진), bo to o nim mowa bardzo spodobał mi się w roli Hui Kyeong'a (jakkolwiek to brzmi XD spotkałam dużo tłumaczeń tego imienia, więc wybrałam to prosto z polskiego tłumaczenia z Viki) . W poszukiwaniu dram, w których zagrał trafiłam na Bad Guys. Mimo, że do tej pory oglądałam przeważnie romanse, tak teraz powiedziałam sobie: "A co tam, kryminał też może być". 
Pierwszą i największą wadą tej dramy jest to, iż ma zaledwie 11(!) odcinków. Obejrzałam ją z polskimi napisami tutaj.  
Fabuła w lekkim skrócie:

Aby zapobiec wzrostowi brutalnych przestępstw, szef policji poprosił byłego detektywa Oh Goo Taka (Kim Sang-Joong) o stworzenie specjalnego zespołu. W jego skład weszli: Park Woong Cheol (Ma Dong-Seok), który jest gangsterem, Lee Jung Moon (Park Hae Jin), który jest najmłodszym seryjnym mordercą z niezwykłą inteligencją i Jung Tae Soo (Jo Dong Hyeok) - morderca. Dołącza do nich inspektor policji Yoo Mi Young (Gang Ye Won)."
Mimo, iż może wydawać się prosta, to oglądając tą dramę ,,od deski do deski" odkrywa się, że historia jest bardzo zawiła. Każdy charakter został bardzo dobrze dopracowany, aktorzy spisali się rewelacyjnie, a ich dobór do poszczególnych ról jest jak najbardziej prawidłowy.
Z początku wybrałam ją dlatego, że jednym z głównych aktorów jest Park Hae Jin, jednak już po pierwszym odcinku moje nastawienie do tego się zmieniło.

Park Wong Cheol, gangster, który w ciągu 25 dni zawładnął całym Seulem (każda dzielnica w jeden dzień).
Jung Tae Soo, mężczyzna, który nigdy nie popełnił nigdy żadnego najmniejszego błędu jednego dnia zmienił się o sto osiemdziesiąt stopni i sam zgłosił się na policję, od tamtego czasu pracuje zabijając ludzi wewnątrz więziennych murów.
Lee Jung Moon, najmłodszy seryjny morderca, posiadacz niezwykłej inteligencji, najmłodszy członek MENSA International z IQ równym 160, stwierdzono u niego psychopatię, jego uśmiechy w dramie można policzyć na palcach jednej ręki.
Oh Goo Tak, były
były detektyw, zwany ,,Wściekłym Psem", jego córka została zamordowana przez seryjnego mordercę, nie trudno zgadnąć, iż może podejrzewać o to Lee Jung Moon'a.
Yoo Mi Young, inspektor policji, słowo ,,kontrolować" nigdy nie schodzi jej z ust, bardzo dociekliwa kobieta, nie do końca rozumie wybór Detektywa Oh.

Wszyscy razem tworzą Specjalny Oddział Śledczy (chyba dobrze napisałam XD najwyżej później sprawdzę i zmienię). Razem starają się rozwiązać sprawę morderstw i złapać zabójcę, rozwiązać nielegalny handel organami. Dla skazańców motywacją jest skrócenie wyroku o ustaloną ilość lat, tylko jednemu z nich na tym nie zależy. Jung Moon ma coś ważniejszego do roboty. Cały czas jest mu wmawiane, że na prawdę zabił ludzi mimo, że on sam tego nie pamięta. Na własną rękę stara się dowiedzieć, czy rzeczywiście jest seryjnym mordercom. 
Tym czasem inspektor Yoo zastanawia się nad powodem, dla którego Oh Goo Tak wybrał akurat Tae Soo, Wong Cheol'a i Jung Moon'a.
Co z tym wspólnego ma nowy prokurator, który ma prowadzić sprawy Oddziału do końca, Oh Jae Won? Dlaczego Jung Moon za każdym razem nie pamięta momentu zabijania ludzi? 
Chyba nie wypada mi zdradzać odpowiedzi na te pytania i do tego prawie całej dramy. 
Powiem tyle: mimo, że jest to serial kryminalny to było parę momentów smutnych. Jak na razie NAJLEPSZA drama jaką oglądałam. 



PS Post miał być skończony już dawno temu, ale jakoś nie mogłam napisać tych ostatnich zdań. 
PS2 Tak, tak, baaaaardzo dawno mnie nie było. Początki są trudne, ale jak potem tracisz pomysły tak nagle to jest jeszcze gorzej, byłam przybita przez to, że nie miałam co tu dodać. Mogę powiedzieć tylko przepraszam za długą nieobecność. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Noc naukowców :)