Tak z okazji Halloween
Może nie szczególnie Halloween to polskie święto, ale czy ktoś zabroni nam bawić się tego dnia tak, jak ludzie z całego świata. Cukierek czy psikus? W mojej miejscowości znalazłoby się paręnaście może więcej osób, które 31 października wskakują w przerażające kostiumy i w poszukiwaniu słodyczy, odwiedzają domy sąsiadów. U mnie jest także urządzana projekcja filmów w noc Halloweenową. Dzieci mają bajki, po których nie są usatysfakcjonowane, ale cóż poradzić, jeżeli mają pełny dostęp do internetu. Nie robi to na nich już takiego wrażenia, jak kiedyś. Natomiast młodzież (sama jestem, ale nie chodzę na takie rzeczy >.<) ma pełnometrażowe horrory i thrillery. W tym roku są to ,,Martwe zło" i ,,Demony". Nie idę na nie, chociaż bym chciała, gdyż nie mam zamiaru wracać o 1:00 w nocy, pieszo i po ciemku, a niestety od domu kultury dzieli mnie spory kawał drogi i prawdopodobnie byłabym tak przerażona, że następnego dnia z domu bym nie wyszła >.< Wracając ...